Twierdza's profileklubtwierdza.prv.plPhotosBlogListsMore ![]() | Help |
|
||||||
|
November 18 Jedna gra, dwie gry… trzy… (14.11.1209)
Tak też było tej soboty Age of Empires III, które dostarcza multum różnych sposobów grania. Całe szczęście, że byłem nieco zmęczony i pomimo biegających we wszystkie strony ludzików kolonistów udało mi się w miarę szybko zasnąć. Nie wszyscy jednak mieli tyle szczęścia. Szacuneczek dla Leona któremu granie w Choas In the Old World tak się spodobało że aż mu się przyśniło! :D Generalnie jak widać na zdjęciach radości z nowych gierek było co nie miara. Tytuły może i nie najnowsze, ale póki co wszystkie które były grane raczej chyba trafione. Najbardziej zabolało nas to, że następne dwa kluby zostały odwołane i nie dane nam będzie, skosztować tych słodyczy, aż do kolejnej Niedzieli (edit: z ostatniej chwili - zajęcia w Sobotę 21.11.2009 jednak się odbędą, juppi :)). Nie wiem jak wy ale ja już przebieram w miejscu nóżkami. Czytajcie instrukcje, w Niedzielę będzie się liczyć każda sekunda…! Przypominam też, że niecałe 3 tygodnie do konwentu. Trzeba się zacząć konkretnie organizować. Arek November 11 W telegraficznym skrócie (7.11.2009)Po krótkiej przerwie z powrotem jestem w klubie i tym razem z aparatem, w związku z czym galeria stała się bogatsza o kilka kolejnych zdjęć. Jak widać wyścigi w Ticket’a ostatni są w Klubie w modzie. Rozgrywka na 5ciu musi być mocno frustrująca, kiedy co chwila ktoś przecina ci drogę własnymi liniami. Ja na szczęście jedynie się temu przyglądałem.
Tak więc najbliższy weekend zapowiada się na zrywaniu foli i wyciskaniu żetonów z wyprasek! Leon perfekcyjnie wyczuł kiedy przyjść do klubu. ;) W sobotę wpadł też Tomek. Organizuje mały konwent, wraz z zaprzyjaźnionym zastępem harcerzy i zaprosił nas do współpracy. Więcej w tym wątku… IMO inicjatywa w którą jak najbardziej warto się zaangażować. Rok prowadzenie bloga i narzekania na frekwencję zgarnia powoli swoje żniwo i w klubie pojawia się coraz więcej osób, ale myślę że taka impreza mogła by jeszcze zrobić sporo w tym temacie. Tym bardziej jeśli troszkę ją rozreklamujemy i wyłapiemy ludzi którzy na Pionka (wypadającego niestety w tym samym terminie) nie pojechali. Póki co trzeba zastanowić się nad selekcją gier i wkuwaniem ich reguł. Niby jeszcze miesiąc czasu, ale szybko zleci. Arek October 18 Fotoless story (17.10.2009)Początek tej soboty był swojego rodzaju Dejavu. Znowu wpadłem do klubu z poślizgiem. Znowu wszyscy Poza Paladynem grali w The Stars Are Right, podczas gdy on coś tam sobie podjadał. Znowu więc wyciągnęliśmy Robale i znowu po starcie zapowiadającym łatwe zwycięstwo, przegrałem z kretesem… :/ Jak możecie się domyślać, nie tego oczekuję po weekendzie … ;)
Wiem, wiem… obrazek nie przedstawia dokładnie sytuacji z gry, ale cóż ;). A jeśli nie znacie Techno Vikinga to polecam ten link :)
Deserem były ponownie The Stars Are Right. Czyli modlitewne śpiewy do Byakhee i całonocne tańce pod rozgwieżdżonym niebem celem przywołania Przedwiecznych. Gra przypomina nieco bardzo rozbudowane puzzle (w pozytywnym sensie). Jak już się raz złapie, jak policzyć dostępne opcje przesuwania żetonów, to zaczyna iść dość sprawnie. Niestety partii nie zdążyliśmy dokończyć, ale liczę na powtórkę. Fascynatom Cthulhu polecam posłuchać reszty utworów z H.P. Lovecraft Historical Society :). Po otwarciu tutaj zamieszonego na stronie YouTube, kliknijcie „Więcej od: aabeeceed” po prawej stronie filmu. Fotostory tym razem nie będzie. Zgapiłem się i nie zabrałem aparatu. Z tydzień w ramach prezentu zafundowałem sobie tygodniowy wyjazd do Puerto Rico (nie nie na planszówkę :) ) tak więc zdjęć też niestety nie będzie jeśli samemu nikt się nie postara. Także trzymajcie się ciepło, ja na pewno będę :-) ) Arek October 13 Zajęcia klubowe w tygodniu
Rok temu inicjatywa nie wypaliła, tym razem Prezes przyniósł lepsze wieści. Prawdopodobnie co drugi poniedziałek (szczegóły wkrótce) będą możliwe zajęcia klubowe. Jednocześnie zarówno zajęcia Sobotnie jak i Niedzielne nadal mogą zostać niezmienione. Obawiam się jednak trochę, czy tak duża ilość zajęć, nie sprawi, że ciężko będzie nam się umówić na spotkanie w większym gronie. Tym bardziej że nikt raczej 3 razy pod rząd do klub nie zawita. Z drugiej strony, jeśli inicjatywa przywieje do nas nowych graczy, problem czwartego do brydża być może zniknie... Myślałem przez chwilę, czy nie warto by zrezygnować z np. Niedzielnych zajęć, ale jak pokazuje praktyka, mamy też wielu zwolenników tego terminu. Ponieważ nie wiem co tym myśleć zarzucam temat... Komentarze mile widziane, najlepiej w tym wątku na forum. Arek Pełna Chata (10.10.2009)
Jacek rozłożył na stole „The Stars Are Right”, czyli pasjansik do wzywania Cthulhu. Gra wygląda intrygująco i samemu przymierzałem się kiedyś do jej zakupu. Niestety nie dane mi było w nią zagrać i ciekaw jestem jak się sprawdziła. Oprócz tego w klubie zagościł nowy Space Hulk, a Grzesiek ze Sławkiem próbowali rozegrać dwuosobowa wersję Twilight Empire, chociaż gra z tą myślą raczej nie była tworzona. To czy im się udało pozostaje dla mnie tajemnicą. Arek |
|
||||
|
|